Jest takie miejsce! Gdzie bez wczesniejszego umawiania sie, bez
telefonowania mozna przyjsc, kleknac przed wizerunkiem Czarnej Madonny i poddac
sie czarowi Jasonogorskiej Pani. Gdzie mozna powierzyc Jej swoje najskrytsze
marzenia, sekrety, pragnienia... Gdzie mozna zrzucic z siebie brzemie dnia
codziennego i bagaz wystepkow...
To miesjce, to polski kosciol pod wezwaniem Sw. Jacka Odrowaza przy skrzyzowaniu
ulic Lebreton i Louisa w Ottawie. Postac patrona Parafii uwidoczniona jest nad
glownym oltarzem, w witrazu, zaprojektowanym przez inz. Waclawa Czerwinskiego.
Jakie byly poczatki....
|
|
W latach powojennych, 1945-49, do Ottawy przybyla duza grupa zolnierzy z Wielkiej Brytanii, Wloch, jencow i wiezniow obozow koncentracyjnych oraz uchodzcow i ich rodziny. Po odrobieniu kontraktow, osiedlili sie w Ottawie. Od razu starali sie o polskiego ksiedza, aby moc w jezyku polskim uczestniczyc w nabozenstwach, a nastepnie o zalozenie polskiego kosciola.
W 1948
Misjonarze
Oblaci Maryi Niepokalanej rozpoczeli regularne duszpasterstwo w Ottawie i okolicach. W 1951 roku
przybyl do Ottawy sp. O. Jan Sajewicz OMI, który szybko zabral sie do spajania
Polonii i idei zbudowania polskiego kosciola. Juz w styczniu 1952 roku O. Jan
Sajewicz powolal Komitet Koscielny. Nastepne lata to okres wytezonej i ciezkiej
pracy zbierania funduszy, organizacji, az wreszcie 28 stycznia 1957 zostal
odczytany Akt Erekcyjny ustanawiajacy polska parafie. W lipcu 1957 roku
ukonczono budowe kosciola oraz pomieszczen przyleglych. Architekt, Roman
Stankiewicz byl odpowiedzialny za projekt. Pierwsza Msza sw. zostala
odprawiona 4 sierpnia tegoz samego roku.
Polski katolicyzm cechuje od zarania jego istnienia, szczególne nabozenstwo do Matki Bozej. Stad tez, od chwili wybudowania kosciola, boczny oltarz zostal poswiecony Matce Narodu Polskiego. Dzisiaj jeszcze bardziej ta lacznosc zostala wzmocniona poprzez nowenne do Matki Bozej Nieustajacej Pomocy. W kazda srode miesiaca liczni wierni gromadza sie, aby swoje troski i bolesci, jak równiez
radosci i nadzieje, zlozyc przed Obliczem Matki.
Chociaz nasza Parafia borykala sie z przeroznymi wydatkami i problemami
finansowymi, w roku 1996 przeszla przez gruntowne remonty, dzieki nadzwyczajnej
ofiarnosci Parafian. Zalozony zostal nowy dach na kosciele i budynku parafialnym;
zainstalowano nowe piece, doprowadzono gaz, równiez sprostano wszystkim wymogom
prawa przeciwpozarowego poprzez instalacje systemu ostrzegawczego oraz swiatla
bezpieczenstwa; a caly kompleks odswiezono, odmalowano. Tak jak na poczatku
Parafii, tak i dzisiaj Parafianie moga byc dumni z tego co zrobili w tak krótkim
czasie.
Zycie Parafii skupia sie nie tylko w kosciele, ale i poza jego murami. Bardzo aktywna stala sie Duszpasterska Rada Parafialna, ktora organizuje nie tylko strone duchowa parafii, ale takze zabawy, oraz inne imprezy i wydarzenia parafialne. Rowniez w kazda niedziele funkcjonuje kawiarenka oraz wysprzedaz ciasta w sali parafialnej - a to dzieki niestrudzonej pracy pan: Zenobii Kania, Marii Gajdeckiej, Teresy Bolton, Barbary Pioro, i Kazimiery Gladysz.
Grupa, która najbardziej sie ozywila i potrafila zlaczyc starszych jak i mlodszych to Kolo Zywego Rozanca. Czlonkowie spotykaja sie na nabozenstwie rozancowym w niedziele i srody. Zmiana tajemnic jest w kazda pierwsza niedziele miesiaca.
Wydawany biuletyn parafialny kazdego tygodnia jest nie tylko glownym
informatorem zycia parafialnego ale równiez polonijnego. Dzieki temu
dowiadujemy sie o róznych imprezach, odczytach, zebraniach, a przede wszystkim
o zyciu religijnym parafii.